Sesja w Mogilanach

Sesja w Mogilanach

Sesja Kingi i Sebastiana na długo zapadnie mi w pamięci. To wszystko przez
Po paru próbach i kilku miesiącach od ślubu, w końcu udało nam się spotkać na sesji plenerowej. Teraz nic nie mogło stanąć nam na przeszkodzie. Kinga i Sebastian byli zdeterminowani i nie przestraszyły ich nawet zbliżające się chmury deszczowe. Na szczęście skończyło się na kilku kroplach w drodze do Mogilan.
Wcześniej jednak zrobiliśmy kilka zdjęć pod Willą Podlesie w towarzystwie klasycznego Ferrari. Powrót w miejsce wesela, przywołało wiele wspomnień

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *